W środę 26.02.20 obfite opady śniegu pokryły większość południowych Niemiec.

Nagle powstałe złe warunki drogowe spowodowały chaos w wielu miejscowościach. Szereg wypadków z udziałem pojazdów odbyło się na autostradzie A6 w Norymberdze we Frankonii. Główną przyczyną wypadku była słaba widoczność i lód. Dział Informacyjny międzynarodowej służby pomocy kierowcy AWHelp24.com przekazano,  policja poinformowała, że ​​w wypadku  między Alfeldem a Altdorfem brało udział co najmniej 17 samochodów,w tym kilka ciężarówek. Manuel Teufel, uczestnik wypadku: "prawie zatrzymaliśmy się, chcieliśmy pokonać zator - a potem ciężarówka wjechała mi w bok. Coraz więcej samochodów ciężarowych zaczęło do nas wjeżdżać. Modliliśmy się tylko, abyśmy nie zostali uderzeni od tyłu, aby zachować względne bezpieczeństwo". Alois Hoferr, ledwo uniknął katastrofy: "w rzeczywistości widziałem tylko światła stopu i śnieg. Potem sam zahamowałem. I zostałem wciągnięty w przelot między ciężarówkami. . Zatrzymałem się za jednym z nich. Siedzę w samochodzie i myślę: "dzięki Bogu, że nic mi się nie stało" - a potem dostaję kopniaka od tyłu". Po wypadku odcinek A6 był jak pole bitwy-sytuacja była myląca. Samochody stały chaotycznie na pasach ruchu, w rowie leżała ciężarówka, a na pasach rozrzucone szczątki. Dla jednej osoby pomoc przyszła zbyt późno, zmarł jeszcze przed przybyciem ratowników. "W innym samochodzie po prawej stronie, jak mi powiedziano, mężczyzna niestety zmarł.  Dla jednej osoby pomoc przyszła za późno, zmarł przed przybyciem ratowników. „W samochodzie po mojej prawej stronie, jak mi powiedziano, mężczyzna niestety zmarł. Części samochodów latały wokół mnie, ale nie zostałem ranny ”- mówi inny uczestnik wypadku, Alois Hoferr. Autostrada A6 w kierunku Norymbergi została całkiem zablokowana.. Około 20 osób zostali ranni, jedna z nich poważnie. Dokładne okoliczności zdarzenia nie zostały jeszcze ustalone. W akcji ratunkowej uczestniczyło wiele służb oraz śmigłowiec. POTRZEBUJESZ POMOCY? ZADZWOŃ!